Krzysiek, jakbyś zobaczył ile w każdym sezonie robię poprawek po ludziach którzy swą wiedzę o dekarstwie przenieśli z for internetowych na budowę to może zrozumiałbyś moje podejście. Resztę Twoich nieuprzejmych dogryzek pominę bo mojej wiedzy świadczą dziesiątki zadowolonych klientów rocznie.Zresztą nieważne, mam nadzieję że autor wątku znajdzie dekarzy a nie informatyków czy czytelników muratora którzy postanowili spróbować swoich sił w tym jakże prostym zawodzie.