29 Kwietnia 2026, 21:52:15 czas Polski

Autor Wątek: Torebki / organzer na graty itp  (Przeczytany 1112 razy)

Amroz

  • Gość
Torebki / organzer na graty itp
« dnia: 08 Lipca 2017, 13:17:32 czas Polski »
Witam

Planuje zakupic takie torby / organizery na graty do siebie do roboty. Zastanawiam sie czy nie wziąć więcej tego dla chłopaków z DID. Szukałem takich w PL ale nie widziałem takich rozmiarów. Są takie w sam raz kilka kluczy czy śrubokręt. Czy macie inne patenty na skald i lad w skrzynkach :)

Nożyk

  • Gość
Odp: Torebki / organzer na graty itp
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Lipca 2017, 16:15:35 czas Polski »
Zdezalowana "szaszeta" uszyta z podwójnego moro. Lekkie i wytrzymałe.
Ewentualnie niepotrzebne kosmetyczki czy apteczki marki CCCP.
Trochę może wstyd, ale za to recykling pełną gębą. 😉

Gdybyś miał to w rozsądnych pieniądzach z chęcią pisze się na listę zakupów.
« Ostatnia zmiana: 08 Lipca 2017, 16:19:34 czas Polski wysłana przez Nożyk »

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Torebki / organzer na graty itp
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Lipca 2017, 17:42:00 czas Polski »
ja uzywam saszetek z demobilu (przeroznych) + raz za czas ide do szmateksu i przegladam pudlo z saszetkami...Mam tego milion...
2 dolary to jest fajna cena pod warunkiem ze beda ok (a chinska cordura 600d bywa rozna). Podoba mi sie, ze sa w roznych kolorach.
Kiedys byl wysyp saszetek na listy z Royal Mail. Kosztowaly 4 zety, byly w 5 kolorach i totalnie pancerne. Widze, ze juz ich nie ma ale kto wie..


Offline L4

Odp: Torebki / organzer na graty itp
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Lipca 2017, 19:20:10 czas Polski »
Ja mam rolkę na zestawy narzędzi typu rower/auto.
W domu siedzą głównie w plastikowych segregatorach.
Na wynos mam takie materiałowe torby w jakich czasem elektronarzędzia przychodzą. Za bardzo nie ma tam możliwości organizacji, ale do wrzucenia luzem różnej maści żelastwa itp są całkiem wygodne, a kosztują po parę dolarów często.

Nożyk

  • Gość
Odp: Torebki / organzer na graty itp
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Lipca 2017, 20:55:28 czas Polski »


...Kiedys byl wysyp saszetek na listy z Royal Mail...
Mam czerwone 2 sztuki :D przydają się przy wyjazdach na moto ;)
Fajnym patentem jest jeden bok przezroczysty. Żałuję, że swego czasu nie wziąłem więcej.