Miły a czym klejonkę ściągasz?
Mam jebitnie ciężkie zwornice z Juli. Szyny o profilu T, niebieskie. Do tego długie, duże i ciężkie stare ściski kupowane na Allegro i odrestaurowane + pomocniczo kilka 800'tek z marketu ale te ostatnie są trochę do bani bo się wyginają w koci grzbiet.