Mało jest starych narzędzi na rynku, bo po pierwsze za komuny nic nie było, a jak już coś było, to średniej jakości i zostało wyeksploatowane do końca. Druga sprawa to, że wciąż nie jesteśmy dość bogaci żeby co kilka lat wymieniać wszystkie narzędzia na nowe i przez to stare nie trafiają na rynek. Często chodzę po niemieckich targowiskach i wyraźnie widać, że gro narzędzi jest w super stanie, które rzemieślnicy wyprzedają bo kupili nowe. Nie mówiąc o dużych warsztatach gdzie co kilka lat wymienia się wszystkie narzędzia bez względu na zużycie, po prostu mają określoną żywotność.