29 Kwietnia 2026, 15:11:24 czas Polski

Autor Wątek: Łuszczący się lakier  (Przeczytany 2662 razy)

Offline Protagonista

Łuszczący się lakier
« dnia: 07 Stycznia 2018, 14:13:43 czas Polski »
Dzień dobry. Pomalowalem blat dębowy w kuchni lakierem vidaron  bezpodkladowym do parkietu uprzednio zeszlifowujac do matu powierzchnię i niestety się łuszczy. Pytanie jaki jest tego powód? Zostało mi jeszcze dużo tego lakieru ale mam obawy przed ponownym jego użyciem.

djaworek

  • Gość
Odp: Łuszczący się lakier
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Stycznia 2018, 14:39:04 czas Polski »
Wygląda jakby woda podeszła szczeliną pod lakier.

Offline Protagonista

Odp: Łuszczący się lakier
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Stycznia 2018, 14:51:49 czas Polski »
To by było w jednym miejscu a jest pełno tego i robi się coraz wiecej

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Łuszczący się lakier
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Stycznia 2018, 14:56:53 czas Polski »
Jaka gradacja papieru została użyta do matowienia ? jaki to był lakier? czy przetarłeś benzyną ekstrakcyjną?

Offline Protagonista

Odp: Łuszczący się lakier
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Stycznia 2018, 15:04:17 czas Polski »
Papier od 80 do 240. Nie przecieralem benzyna. 3 warstwy co 12 h z miedzyszlifowaniem 240. Nie wiem jaki był poprzedni rodzaj lakieru

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Łuszczący się lakier
« Odpowiedź #5 dnia: 07 Stycznia 2018, 15:38:25 czas Polski »
Hm..... kiedyś też miałem coś podobnego i tak do końca nie doszukałem sie przyczyny.
Może zostały jakieś tłuste miejsca ? może lakier spodni był lakierem wodnym? A może coś jest  nie tego z tym widaronem - spróbuj pomalować na innej desce to się przekonasz.

Offline Protagonista

Odp: Łuszczący się lakier
« Odpowiedź #6 dnia: 07 Stycznia 2018, 18:09:02 czas Polski »
Zjade teraz do golej deski, prawdopodobnie nie taki lakier był pierwotnie i się nie przyjęło bo to na całej powierzchni wychodzi. Tym widaronem juz nie będę malował wole nie ryzykować 19 płn za litr wiec wiele nie stracę żal tylko tej roboty bo to bite 3 dni robiłem nie demonotując blatu :( wiec balagan straszny był. Py tanie jaki lakier dać? Macie jakieś sprawdzone typy  takie bezpodkladowe i twarde ?