W tej polce cenowej znajduja sie wspomniany Cormak, Holzmann TS250, Bernardo TK250, Charnwood W629, ktorys StanDrew i pewnie jeszcze kilka innych klonow. Wszystko jedna konstrukcja. Kozio ma blizniaczego Holzmanna, pewnie bedzie mogl wiecej o nim powiedziec.
Zwroc uwage na mocowanie przykladnicy - jest dociskana z jednej strony. Moze bezpodstawnie, ale balbym sie o jej sztywnosc.
Wozek w tych pilarkach jest nieco (3mm?) wyzej niz blat glowny pilarki (chociaz to pewnie da sie wyregulowac / przerobic?). W niektorych przypadkach, moze to utrudnic uzyskanie prostego ciecia w poprzek materialu.
Masz kilka drog do wyboru:
1. brac ktoras z nich i sie cieszyc nowka z zeliwnym blatem, nie oczekujac cudow od wozka bocznego
2. poszperac na olx za uzywana REMA badz innym importem z dawnych czasow. SgtRaffie moze cos wiecej o tym powiedziec
3. poszperac na olx za uzywana Proma PKS250p albo PKS255. Tez chinka, chociaz wydaje sie byc nieco solidniejsza. Mam 250p i nie narzekam.
4. olac zeliwny blat i kupic Dewalt DW7491 albo Bosch GTS 10XC. Do uzytku domowego az nadto a DeWalt ma cudownie rozwiazana przykladnice.
Decydujac sie na ktoras z pkt 1-3 polecam jednak 400V. Ciszej, mniej obciaza instalacje elektryczna (bo i jakis odciag do tego wypadaloby miec), troche wiecej momentu obrotowego, co jest istotne przy cieciu twardszego niz sosna drewna.