Witam wszystkich!
Nie jestem stolarzem - robię to co potrzeba w domu i przy łódce

(nie, nie bols, chociaż czasem

)
Na co dzień pracuję w korpo i zajmuję się serwisem systemów bezpieczeństwa budynków (SAP, CCTV, SSWiN, SKD).
Pracą w drewnie zaraził mnie mój Dziadek (30 lat temu) najpierw poprzez posiadanie starej (1928 rok) hacjendy, potem w robieniu extrasów do niej... Wszystko za pomocą piły "moja twoja", dłut, strugów, i braku gwoździ

Teraz wiadomo, po 40to albo hobby, albo "dupa na boku"

(przepraszam jeśli kogoś uraziłem), więc Kobieta moja postanowiła: robisz tyle do utki porób też coś do domu!
Wiem, będę zadawał głupie pytania ( ale jak mawiał pewien mój wykładowca - po odpowiedzi poznasz inteligencję interlokutora), wręcz podstawowe (jak nie znajdę na forum).
W planach mam w przyszłym roku zbudować coś takiego:
https://drive.google.com/file/d/0B3HJtuO1-n5acXBXSUlsajNVdFk/view