Podejrzewam, że prędzej czy później byłyby jakieś wtyczki do keczupa czy innego solida które pozwalają na eksport w formacie akceptowalnym dla natywnych apek AR Appla czy Googla.
A klient naciągający na darmową wizualizację zawsze się znajdzie, niezależnie czy robisz to na komputerze czy sobie ołówkiem szkicujesz.