Witajcie. Ja-Monika, razem z mężem Tomkiem chcemy zbudować naturalny dom drewniany w zacisznym zakątku puszczy Augustowskiej. Mamy kilka lat na zgromadzenie materiału, jesteśmy na etapie kupna działki z lasem. Drzewa rosną, głównie Świerki piękne. Chcemy ściąć potrzebną ilość w styczniu i sezonować nawet parę lat. Nie wiem jak?
Dwie sprawy: 1.czy można sezonować w pniach? z korą/ bez? Planujemy budowę z drewna bez chemii. może wg zaleceń Erwina Thomy?
2. Jak bezpiecznie przechować? Mamy do dyspozycji nieogrodzoną działkę pod okiem sąsiada. Sami mieszkamy pod Warszawą i tak na razie zostanie.
Jest sprawa dodatkowa: co zrobić, by posadzonych w miejsce ściętych drzewek ze szkółki nie zniszczyły zwierzęta - grodzić?
Mąż złota rączka, ja kobieta, nie znamy się na drzewach, ani na pozyskiwaniu drewna, zaczynamy przygodę z przyrodą, choć pierwsze kroki w ogródku permanentnym już za mną.
Mąż ma na koncie budowę drewnianego tarasu i garażu

Będę, będziemy wdzięczni za rady, jak i odnośniki.