Bluessy w nas siła 😀 u mnie na szczęście obiad się sam robi 😂 ja jestem od tej brudnej roboty 😁 jak dom budowaliśmy to ja z robotnikami latałam, cegły im nosiłam, zaprawę mieszałam, zbrojenia wiązałam itd a mój małż trawę kosił 😂
Aniu, Twój mąż to szczęściarz, że ma taką żonę

...pytanie tylko, czy Tobie sprawia to przyjemność.
Ale jeśli mamy podobne charaktery, to wiem, że tak jest. Anki są silne

...no i gary odpadają

Dziwi mnie tylko jedno niedopatrzenie w postaci ''...a mój małż trawę kosił..''. Że też forumowa śmietanka
tego nie wychwyciła . No pierwsza jestem

Pokażmy, że w nas siła
