Przedstawiam jeden z moich projektów. Może to nic wielkiego dla Was, ale dla mnie spore wyzwanie. Zaryzykowalem i chyba sie oplacalo
Projekt wykonałem osobiście, następnie zamówiłem formatki(bez żadnych nawiertow pod zawiasy itp). Po odbiorze materiałów zaczęła sie niezła jadka. Wiercenie, frezowanie(w salonie). Niestety jeszcze brak warsztatu, a w garażu niestety spora wilgoć, więc nie chciałem ryzykować, by płyty uległy zniszczeniu. Gdyż wszystko robiłem po pracy. Także trochę syfu sie narobilo, ale to mialo najmniejsze znaczenie na tamtą chwilę. Korpusy były łączone na mimosrody oraz kołki drewniane 8mm. Natomiast szafki pod sufit tylko na mimosrody. Trasowanie pod wiercenie było robione trochę amatorsko, za pomocą katownika i olówka. Zamówiłem przyrząd do kolkowania i zawiasów, lecz niestety nie dotarł na czas(nie doczytałem w aukcji,ze przedmiot zostanie wysłane w ciagy 10 dni roboczych) Zastosowałem zawiasy firmy Amix z dociagiem, szuflady systembox Amix, podnosniki Samet d-lite. Wymiary szafki pod dlugim blatem 2 x 82x80x55 nad nimi 2 x 115x80x35,
Wysoka przy oknie 247x60x60, nad lodówka 70x60x60, następna wysoka 247x70x60. Pod zlewem 82x80x45, nad zlewem 95x110x30. Przed ostateczną regulacją wygląda to tak
