Przy gięciu drewna wykorzystuje się taśmy stalowe, które zmniejszają ryzyko pęknięcia włókien (złamania się kawałka drewna).
Tu jest zobrazowany przykład takiego gięcia:

Po wyjęciu z komory parowej (ta rura PCV), nagina się do formy- forma na "wewnątrz", stalowa taśma "za zewnątrz" krzywej. (plus 2 bloczki na końcu, które napinają taśmę).
Chciałem kupić taki zestaw:
http://www.leevalley.com/US/wood/page.aspx?p=42173&cat=1,45866ale:
1. Cena powala. Na dictum wycenę dostałem: taśma 55mm 3m długa- 40 euro, ten bloczek ze zdjęcia 110 euro. Czyli za coś co na stronie kosztuje 100$ (z bólem serca bym zapłacił) cena skoczyła do 150 euro (ból serca już nie do zniesienia)
2. Czas oczekiwania 4 miesiące.
Myślałem o alternatywach:
Taśma perforowana, montażowa, ocynkowana- niestety przeważnie są wąśkie, a ja chciałbym 50-70mm.
Wykombinowałem sobie, że kupiłbym arkusz blachy i sam sobie pociął w dowolne paski - nawet 100-120mm jakbym sobie zażyczył.
Tylko czy to jest realne? Ciąć taką blachę takimi ręcznymi nożycami?
http://allegro.pl/stanley-nozyce-do-ciecia-blachy-250-prawe-fatmax-i5648666463.htmlNiby pisze, że nadaje się do blach do 1,2mm grubych, ale może ktoś ma doświadczenie z czymś takim?
Blacha byłaby 1,0 - 1,5 mm. Stal ocynkowana, albo nierdzewna (żeby nie wchodziła w reakcję z drewnem). Czy może aluminiową wtedy kupić?