Witam. Zaczynam swoją przygodę z drewnem i DID. Lubie trochę podłubać w garażu w wolnych chwilach i coś sobie "stworzyć jednak do lepszych efektów i szybszej pracy chciałbym sobie sfinansować pilarkę stołową i tu się pojawia pytanie JAKĄ??. Mój budżet to najlepiej do 1000zł. Jestem początkujący więc nie chcę wydawać od razu kilku tysięcy na początek. Zastanawiałem się nad pilarka Scheppach hs105. Co o niej sądzicie? Może jakieś lepsze propozycje?