...zacząłem od cytatu z Jarka...krótko: lat 61, nie stolarz, nauczyciel matematyki i fizyki przez 18 lat, od 1993 dodatko związany z drewnem, najpierw mały trak tarczowy, produkcja wiązek rozpałkowych, później mały trak Wood-Mizer LT15, poźniej Wood-Mizer LT 40, ale to już na wynajmie mojego placu dla innej firmy, od dwóch lat wróciłem do działalności gospodarczej, wziąłem w leasing trochę maszyn : Hammer i Felder, a z dotacji kupiłem sporo elektrosprzętu Festool...ten warsztacik stolarski (ok. 100m2) zawsze był moim marzeniem...obecny stan zdrowia niestety nie pozwala na normalne funkcjonowanie (czytaj: zarabianie pieniędzy)...ot coś tam czasami postrugam, pokleję, pomogę zrealizować swoje wizje sąsiadom czy znajomym...po co tu się pojawiam? z dwóch względów: wybór maszyn Hammera (formatówka +frezarka) oraz (wyrówniarka + grubościówka) i Feldera (wiertarka pozioma) i odciąg trocin dokonał się dzięki Jarkowi i jego filmom, pan Tomasz Sobczyk z Feldera załatwił resztę, drugi powód: liczę na to, że czegoś się tu mogę nauczyć, a możę jakimś cudem pojawi się ktoś, kto zechce ze mną współpracować, zainspiruje mnie do takich działań, które sprawią, że mój warsztacik będzie żył i...zarabiał pieniądze...mieszkam w Lubaniu na Dolnym Śląsku, mam na imię Piotr...żona (od 44-ech lat ta sama), dwoje dorosłych dzieci, jeden dziedzic (lat4)...