06 Maja 2026, 03:23:49 czas Polski

Autor Wątek: Czy ktoś podzieli się przepisem na domowe wino?  (Przeczytany 6201 razy)

Offline cumbajszpil

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 403
  • Ocena +0/-0
  • Volenti non fit iniuria
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Czy ktoś podzieli się przepisem na domowe wino?
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Października 2017, 19:30:30 czas Polski »
Wazne jest ile jest moszczu. Od tego zależą dalsze proporcje.
10 kg owocow daje srednio 5 litrow moszczu. Im twardsze tym mniej.
Do moszczu dodaje sie cukier, wody nie było w przepisie.
Chodzi o winogrona.
« Ostatnia zmiana: 14 Października 2017, 19:39:07 czas Polski wysłana przez cumbajszpil »

Offline MarekS.

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 127
  • Ocena +0/-0
  • Carpe diem
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Czy ktoś podzieli się przepisem na domowe wino?
« Odpowiedź #16 dnia: 14 Października 2017, 19:44:42 czas Polski »
Panowie spokojnie, gąsior 30 litrów a winogrona ciemne.

Offline jasiop

Odp: Czy ktoś podzieli się przepisem na domowe wino?
« Odpowiedź #17 dnia: 14 Października 2017, 19:44:58 czas Polski »
Niech Kolega określi przynajmniej jakie ma winogrona, białe czy ciemne ...
Białe zwykle potrzebuję mniej cukru ...

PS
"... przegotuj wodę z cukrem ( wody tak aby po zalaniu mieć w gąsiorze troszkę więcej niż pół gąsiora)"
Wybacz ale Twoja "porada" odnośnie zależności ilości wody od pojemności gąsiora nie jest najlepsza.
Tak jak napisałem wyżej ilość wody oraz cukru zależy od moszczu a dokładniej od wyciśniętego z niego soku.

PS 2
najlepiej przeprowadzić tzw fermentację wstępną, zwłaszcza gdy owoców jest bardzo dużo a miejsca mamy mało

PS 2
swoje przepisy muszę odnaleźć w notatkach, jak je tylko znajdę podzielę się nimi na pewno :-)
Jasio P - Rzeszów

obas

  • Gość
Odp: Czy ktoś podzieli się przepisem na domowe wino?
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Października 2017, 11:07:14 czas Polski »
Przede wszystkim musisz znać BLG moszczu. Musisz mieć cukromierz, bez tego zrobisz wino tylko na oko.Poszukaj informacji na wino.org.pl

Offline adi80

Odp: Czy ktoś podzieli się przepisem na domowe wino?
« Odpowiedź #19 dnia: 26 Października 2018, 22:58:20 czas Polski »
Potrzebuję pomocy zrobiłem winko z tego przepisu https://cudowny-ogrod.blogspot.com/2010/03/wino-z-rodzynek-krok-po-kroku.html ale wyszło strasznie kwaśne . co robić?/ Proszę o poradę.

Offline OlivaZsiedlec

Odp: Czy ktoś podzieli się przepisem na domowe wino?
« Odpowiedź #20 dnia: 27 Października 2018, 13:36:26 czas Polski »
Adi , użyłeś za taniego cukru  :D
Idąc za radą Mastodonta , sprzedam Ci drogi cukier.
Co powiesz na 200 plnów za kg? Wyślę na swój koszt.

Offline alehar

Odp: Czy ktoś podzieli się przepisem na domowe wino?
« Odpowiedź #21 dnia: 27 Października 2018, 19:31:07 czas Polski »
Masz na YT wpisz:
Malinowy Nos
Wino Winogronowe Czerwone cz.1

Tam się dowiesz wszystkiego co Ci jest potrzebne
Pozdrawiam Alehar

Offline wiech50

Odp: Czy ktoś podzieli się przepisem na domowe wino?
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Października 2018, 08:36:47 czas Polski »
W tym roku nie robiłem wina tylko nalewki. A z winogrona jest pyszna. Wracając do wina, to robię troszkę inaczej. Mam balony z wąską szyjką, więc byłby problem z wyjęciem owoców po fermentacji. Dlatego winogrona przepuszczam przez sokowirówkę dwa razy, bo na raz zostaje z owocem dużo soku. Teraz mam wolnoobrotowy wyciskacz soku. Sok do butla bez cukru, bo jest bardzo słodki. Drożdże też są w winogronach ale można dodać winne (używam takich w płynie). Nastaw ma pracować ~6 tygodni, potem ściągam czyste wino nad osadem. Myję balon i z powrotem wlewam wino. Dalej stoi z rurką fermentacyjną, bo jeszcze trochę pracuje ale już ładnie się klaruje. potem jeszcze dwa takie obciągi i najlepiej jak stoi w balonie ale już mniejszym, żeby było w środku mało powietrza. Do butelek nalewam dopiero po pół roku, czyste i klarowne. Ważne, aby podczas pierwszej fermentacji było ciepło, bo drożdże nie chcą w chłodzie pracować. W zasadzie moje wina robione są wg proporcji "na oko". Czarna porzeczka, wiśnia - 1 kg cukru na ~3,5 litra moszczu. Czerwona porzeczka jest kwaśniejsza, więc cukru więcej.

Trochę się rozpisałem, ale wrócę do nalewek. Prosta robota, prawie jak w drewnie ;) Kilogram winogron zalać litrem spirytusu 70%. Po miesiącu zlać nalewkę (jeszcze nie gotowa) i zasypać owoce 0,5 - 1,0 kg cukru. Niech postoi jeszcze z miesiąc i wyciągnie alkohol z owoców. Potem zlać sok z owoców i połączyć z nalewką. Można filtrować przez gazę, aby pozbyć się fusów. Spożywać można od razu, ale najlepsze jest po min. paru miesiącach.

A jak się wino nie uda (każde, nie  tylko z winogron), to można zrobić "winiak".
Wiesiek