15 Maja 2026, 13:46:19 czas Polski

Autor Wątek: studia czy szkoła policealna?  (Przeczytany 2064 razy)

Offline damian88

studia czy szkoła policealna?
« dnia: 21 Grudnia 2018, 21:52:48 czas Polski »
Ostatnio ze znajomymi miałam dyskusje na temat tego czy iść na studia czy może do szkoły policealnej. Większość optowała ze studiami ale kilkoro z nich wybiera się do szkoły policealnej licząc na szybki zdobycie zawodu. Temat trochę mnie zaintrygował na tyle że postanowiłem poszukać w sieci jakie oferty dla młodych ludzi mają tego typu szkoły. Przeglądając oferty szkół natrafiłam na taki artykuł: https://zak.edu.pl/aktualnosci/9659-szkola-policealna-alternatywa-dla-uczelni-wyzszej Może autor ma rację, że oferta jest tak bogata że może stanowić w przyszłości alternetwe dla uczelni wyższych. Przecież nie każdy musi mieć tytuł magistra przed swoim imieniem i nazwiskiem.
Jaka jest wasza opinia na ten temat? Czy wielu waszych uczniów wybiera szkołę policealną zamiast studiów wyższych?

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7726
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: studia czy szkoła policealna?
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Grudnia 2018, 23:16:26 czas Polski »
Ja skończyłem technikum drzewne.
Na studiach byłem rok i tyle.
Czy żałuję że nie nie skończyłem?
Nie.
Mgr przed nazwiskiem mi nie potrzebne, a pracy mam masę i wielu klientów.
No, ale pracować fizycznie muszę sam, ale nie mam z tym problemu.
Lubię to co robię.

Offline peter

Odp: studia czy szkoła policealna?
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Grudnia 2018, 16:45:27 czas Polski »
damian88 mógłbyś -aś określić swoją płeć bo piszesz: miałam,postanowiłem,natrafiłam nie wiem jak się do ciebie zwracać ;D

Offline amciek

Odp: studia czy szkoła policealna?
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Grudnia 2018, 23:06:45 czas Polski »
Zależy co chcesz w życiu robić. Jeśli masz ochotę być dyrektorem w jakiejś korporacji to bez studiów raczej Ci się to nie uda.
Jeśli wolisz robić coś fizycznie to wg. mnie możesz mieć pensje dyrektora ale musisz zapracować na to rękami lub głową.
Ciężko odpowiedzieć na Twoje pytanie bo każdy jest inny. Nie każdy ma smykalke do interesów.
Mnie na studia wysłali rodzice, bo rodzice zwykle chcą dla swoich dzieci lepiej niż sami mieli. czy teraz żałuję. Trochę tak. Bo gdybym poszedł do technikum, a później nauczył się zawodu np. stolarza to teraz robilbym to co lubię i miał z tego niezła kasę. A tak robię to co muszę, kasa nie jest zła ale niedosyt ciągle jest. Nie robię tego co lubię ale to co mi każą.
I powiedzonko, że zawsze można przecież zmienić pracę lub zacząć jakis interes. Owszem mając 2ke dzieci, kredyty itp wszystko można tylko trzeba mieć odwagę wyjść ze strefy komfortu i nie bać się spróbować.
Czy poszedłbym teraz na studia?. Chyba nie. Nie wiem czy za parę lat będę mówił tak samo jak moje dzieci będą stały przed tym samym dylematem. Ale patrząc na siebie studia to był w wiekszosci czas zmarnowany.
Uważam, że nie warto patrzeć na to kto gdzie poszedł i co zrobił. Samemu trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie co się chce w życiu robić. To nie jest łatwe.