Czy komuś z was zdarzyło się (lub może cs na ten temat wie), że spod x warstw farby na przynajmniej 60-letnim elemencie (np. drzwi, schody, cokolwiek) zamiast jasnej sosny odsłoniła się wam ciemna sosna?
Mam taki przypadek, ewidentnie nie jest to barwnik. Efekt wygląda ladnie. Ale interesuje mnie co by to mogło być. Jakiś rodzaj gruntu którego kiedyś używano?
Wydaje mi się, że nie jest to pokost. Drewno nie było tłuste.
A może ktoś gdzieś w necie coś takiego znalazł? Będę wdzięczny z linki.