Witam wszystkich
Chciałem przedstawić efekty mojej realizacji przeróbki i odnowy stołu.
Stół jest już u nas kilkanaście lat i na dzień dobry zaliczył "tuning". Ponieważ nie udało nam się znaleźć czegoś na odpowiednią wysokość tak żeby oprócz wypicia kawy na kanapie można też było przy nim zjeść, kupiliśmy stół do jadalni i skróciliśmy w nim nogi.
Materiał to podobno drewno kauczukowca.
Po latach użytkowania lakier był już przetarty no i moja żona uparcie twierdziła że jest za duży i trzeba go zmniejszyć. No więc jak trzeba to trzeba.
Zakres prac:
Docięcie blatu i boków u znajomego stolarza
Podfrezowanie blatu
Wyrównanie nóg (bo były kiedyś raczej brutalnie obcięte brzeszczotem)
Zdjęcie lakieru
Szlifowanie
Olejowanie (drewnochron merbau)
Olej ładnie wniknął w drewno i nadał mu piękną barwę.
Mam tylko pytanie do bardziej doświadczonych czy nie byłoby dobrze zabezpieczyć jeszcze powłokę woskiem lub czymś innym żeby była bardziej odporna na zabrudzenia.
Teraz całość leży, schnie i czeka na skręcenie
Pozdrawiam
Adam