Witajcie..
Artur lat 38.. głownie informatyk, sporo alarmów, telewizji i "pożarówek" na swoim koncie.. właśnie "wykańczamy się" z małym domkiem w podkieleckiej wiosce..
a czemu drewno.. odkąd pamiętam dziadek coś tam dłubał.. ojciec już ze 20 lat ma mały warsztacik skolarski i robi głównie listwy wykończeniowe, sztachetki, czasem itp. tyle że spory kawałek odemnie więc skorzystać z narzędzi czy maszyn raczej mam żadką okazję i sobie dłubę sam.. póki co własnoręcznie zrobiłem wszystkie szafki do kuchni w której obecnie mieszkamy (wszystko na wymiar, większość to szuflady), zabudowy spiżarni, ze dwie szafy przesuwne i jakieś tam pierdoły.. oczywiście meble głównie z płyty.. do tego na działce jakiś mały tarasik, donice itp. w nowym domu taras, werandę itp. wszystko z modrzewia planuję zrobić.. po postach widzę że sporo się tu dowiem.. pozdrawiam wszystkich...