Żeby mnie nikt nie ścigał o zaległy temat w tym dziale...
Mieszkam w Zabrzu odkąd pamiętam. Wcześniej podobno też tu mieszkałem, ale pozostaje wierzyć na słowo, że tak już leci 33 rok.
Niedawno się delikatnie przebranżowiłem i usługuję frezarką CNC głównie ludności tubylczej.
W zeszłym roku nakupiłem mebli w dużej polskiej firmie i wyszło, że choćbym nie wiem jak bandycki narzut zrobił to te cud wyroby z mdfu nie mają prawa aż tyle kosztować.
Zamiar na przyszłość jest taki, że się oczytam, naumiem i sam następne mebelki zrobię. W ten sposób trafiam na różne fora i tak też się tu znalazłem.