Zgodnie z prośbą - krótka relacja z robót.
Już zrobiłem w mieszkaniu:
- łazienka pierwsza praktycznie ukończona (ukrycie rur w ścianie, kafle na ścianach i podłodze, zabudowa wanny w kaflach, "geberit" w kaflach - bez listew tylko szlifowanie narożników, docięty i oklejony blat na szafkę pod umwyalke z reszty kuchennego, jakieś malowanie, lampa itp)
- łazienka druga w 40% (ściany regips, cała hydraulika, kafle w trakcie roboty)
- pokoje dziecięce 95% (ścianki regips od zera, elektryka, drzwi przesuwne w ścianach, OSB strugane na powierzchni ok 3m2 jakieś 8-10mm bo budowlańcy dali ciała, zaadaptowane szafy w zabudowie kupione na olx i odświeżone)
- kuchnia (korpusy z Ikea z powodu dobrego planera i dostępności, ale fronty zamawiane surowe akrylowe czarny mat - kończę wieszać ostatnie sztuki; blat docięty własnoręcznie plus frezowane połączenie z szablonem, wszystkie sprzęty osadzone samodzielnie)
- sypialnia (blat na 2 stanowiska od ściany do ściany z blatu kuchennego - wspaniałe miejsce pracy w domu dla 2 osób w dobie pandemii, drzwi szafy w zabudowie adaptowane z olx, odświeżane okleiną - na ukończeniu)
- salon (czarno-czarna ściana z półką z blatu kuchennego w ukrytym montażu, z tego samego blatu ława w stylu loftowym na stalowych nogach, przewody AV w ścianie wyciągnięte do góry)
Ten blat który się pojawia powyżej - bardzo fajny blacik Unilin (czy jakoś tak) w ubarwieniu "dąb królewski". Kupiliśmy 2 całe sztuki i obskoczyłem nim całe mieszkanie. Dało to fajny efekt spójności stylistycznej. Trochę przypadkiem spasował się idealnie z panelami na całym mieszkaniu i wyszło lepiej niż zakładaliśmy. W połączeniu z czernią wygląda super.
Co zostało?
Większe:
- szafa w salonie z 2 trójkątnymi drzwiami i paroma klasycznymi i ciekawym sprzętem wbudowanym w środek
- zabudowa pod schodami z wieszakiem (drewno+stal) oraz podstopnie schodów
- zabudowa szafki pod oknem od ściany do ściany w skosie
- drzwi pawlacza (wysoki skurczybyk)
- drzwi przesuwne naścienne drewno+stal w sypialni do zrobienia od zera - nie chcę gotowca
- zegar drewniany+stal do zrobienia samodzielnie
- górna mikrołazienka (kafle, brodzik plus drobnica)
- ościeżnice drzwiowe w drewnie
Mniejsze:
- listwy przypodłogowe
- kamień na ścianę w kuchni (raczej kupię z montażem)
- cokoły w kuchni pod meblami do docięcia plus us parę drzwiczek
- jakieś silikonowanie w łazience
- parę puszek do zagipsowania i pomalowania
- balustrady (rurki pionowe osadzone w kantowkach na podłodze i suficie - prawie skończone)
Czego nie zrobiłem sam?
- panele (położenie wyszło praktycznie w cenie)
- drzwi w łazienkach (za 100 czy 200 zł w życiu bym się za to nie zabierał po tym co widziałem)
- piec gazowy - relokacja (jeszcze mi życie miłe ;-) )
Ogólnie powiem Wam że jestem w szoku jak dobrze i szybko to poszło. Przypominam - jestem kompletnym amatorem.. Od zera w 3 miesiące i się wprowadziliśmy. Mozna? Można!!! :-)