19 Czerwca 2026, 07:17:18 czas Polski

Autor Wątek: Witam  (Przeczytany 1785 razy)

Offline Kaczanek

Witam
« dnia: 19 Listopada 2014, 20:02:52 czas Polski »
Witam wszystkich serdecznie. Mam na imię Wojciech, mieszkam w małej miejscowości Lasków około 40km od Warszawy. Na co dzień uczę się w liceum ogólnokształcącym na profilu humanistycznym. Mam 17 lat a przygodę z drewnem zacząłem pół roku temu. Niestety z racji wieku nie posiadam zbyt wielkich środków na sprzęt. Mam za to warsztacik 20m^2. Obecnie jestem na etapie kompletowania sprzętu ręcznego bo od tego chciałbym zacząć. Jeśli istniała możliwość to prosiłbym o porady w jaki sprzęt zaopatrzyć się na dobry początek. Kieruje się starym przysłowiem dziadka "Jeśli coś robisz to rób to dobrze" dlatego też szukam precyzyjnych narzędzi za rozsądne pieniądze. Obecnie chce zająć się elementami o małych gabarytach tak więc precyzja naprawdę mi potrzebna tak aby przy długości 10cm nie było szpar po złączeniu dwóch deseczek. Mam nadzieję, że za bardzo się nie rozpisałem.

Pozdrawiam
Wojciech

Klo

  • Gość
Odp: Witam
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Listopada 2014, 20:26:21 czas Polski »
Witaj.
Masz własny warsztat, a to już połowa (nawet większa ;) ) sukcesu.
Zdobywanie doświadczenia przy użyciu narzędzi ręcznych, to dobry kierunek. Tworzyć elektronarzędziami, to potrafi każdy, kto umie sobie zawiązać sznurowadła. :)
Zdobądź jakieś drewniane strugi. Za grosze można trafić niezłe egzemplarze (http://forum.domidrewno.pl/strugi/chwale-sie-strugiem-%29/ :D ). Zwykłe "Drezdenka" też są wdzięcznymi narzędziami. Do tego jakieś piły (koniecznie grzbietnica), dłutka (na początek dwie, trzy sztuki) i jazda. :)
Powodzenia.

PS
Popytaj sąsiadów i w okolicznych miejscowościach. Może ktoś ma stare narzędzia stolarskie i odda za przysłowiowe piwo?

Offline Kaczanek

Odp: Witam
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Listopada 2014, 20:32:03 czas Polski »
A jak to jest z piłami japońskimi? Czy to nie zbyt duży wydatek na początek? Strasznie zależy mi na precyzji. Jeśli mogę spytać o firmy narzędzi w jakie muszę się zaopatrzyć?

Klo

  • Gość
Odp: Witam
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Listopada 2014, 20:57:52 czas Polski »
Oj! O japońskich i ja (pomimo stałego źródła dochodu) tylko marzę. :) Pewnie gdybym choć raz nimi pracował, to stałyby się czymś realnym w moim mikro warsztacie (ok. 4m^2). :D A tak, to jestem na etapie tuningu grzbietnicy. :) Wyklepałem i naostrzyłem zęby, a teraz pracuję nad usztywnieniem grzbietu. Muszę powiedzieć, że po zabiegach dot. zębów, piła się nie klinuje, a cięcie jest bardzo czyste i dokładne.
Co do firm, to ilu stolarzy, tyle opinii. :) Jak się trafi wadliwy egzemplarz i serwis do luftu, to nawet "najlepszą" markę omija się szerokim łukiem.
Ostatnio na forum zorganizowana jest ankieta dot. popularności marek elektronarzędzi. Popatrz i oceń, co ewentualnie jest w zasięgu Twojego portfela.

Offline konradk1k

Odp: Witam
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Listopada 2014, 22:18:44 czas Polski »
Witam i ja.

Kolejny młody entuzjasta stolarki. Aż miło się patrzy jak takich osób przybywa.

Offline krzyś48

Odp: Witam
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Listopada 2014, 22:46:19 czas Polski »
Witaj :)
Jako stolarz hobbista (gawędziarz) ;D mając trochę więcej lat od ciebie, to do dokładnych cięć używałem brzeszczotu do metalu (oj trzeba było się namachać)  ::) :o ale nie miałem nic lepszego pod ręką, a w sklepie  tylko ocet na półkach :(