07 Maja 2026, 10:56:07 czas Polski

Autor Wątek: nóż traserski  (Przeczytany 3614 razy)

Offline nythil

nóż traserski
« dnia: 20 Stycznia 2015, 04:47:26 czas Polski »
Do trasowania używałem różnych rzeczy: ołówka, gwoździa, wysuwanego nożyka, pożyczonego dłuta snycerskiego. Potem natknąłem się na wątek "marking knife" (tłumaczę to sobie jako nóż traserski - proszę o ewentualną korektę) i zakochałem się w pomyśle. Postanowiłem zrobić sobie taki. Ambitnie, czyli dwustronny, typu "grot włóczni".

Stal pochodzi z nadłamanego wiertła piórowego "16". Pomysł taki znalazłem gdzieś w Google'u. Oszukałem trochę i z grubsza przyciąłem wiertło Dremelem. Dalsza obróbka już ręcznie na kamieniu i papierze ściernym. Rękojeść to przycięty i oszlifowany wałek bukowy z Obi pokryty oliwą i woskiem pszczelim. Zostało parę rys na ostrzu, ale straciłem motywację do polerowania w momencie, gdy nóż zaczął działać i pięknie ciąć. Przede wszystkim zależało mi na funkcjonalności. Przy kolejnych ostrzeniach pewnie doszlifuję na lustro ;)

Offline Łukasz G.

Odp: nóż traserski
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Stycznia 2015, 08:05:58 czas Polski »
Brawo za wykonanie. Lepiej jednak ostrzyć jednostronnie - większa precyzja.

Offline nythil

Odp: nóż traserski
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Stycznia 2015, 10:22:08 czas Polski »
Przez ostrze jednostronne rozumiesz różnicę w kształcie ostrza
i
czy w przekroju? (nr 4 a pozostałe)


Słabo widać na zdjęciu, ale to moje jest z jednej strony płaskie, coś jak nr 4 i ogólnie profil ostrza wzorowany na pierwszym zdjęciu :)

Offline Łukasz G.

Odp: nóż traserski
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Stycznia 2015, 16:32:33 czas Polski »
No no - 4 jak najbardziej.