Szkatułka już gotowa od kilku dni, przekazana w odpowiednie ręce. Została potraktowana białą bejcą 3 razy (bejca DRAGON z leroy za 10zł) i potem 2 razy lakierem bezbarwnym 3v3. Zdjęć nie będę wrzucał, bo praktycznie różnicy żadnej nie widać (na zdjęciach, bo z rzeczywistości widać).
Ogólnie biały kolor to raczej duży problem, trzeba dbać o czystość, uważać. Gdzieniegdzie widać jakiś mały fafoł czy miniwłosek, ale jest bardzo dobrze. Po 3-krotnym naniesieniu bejcy półki się powyginały trochę, środkowe nie chciały jeździć po prowadnicach (trzeba było szlifować). Ale koniec końców udało się. Dziękuję za opinie i rady.