Zima przyszla i ludziom zimno

poproszono mnie o wymiane w starych oknach szyb 3mm wsuwanych z gory, na szyby zespolone jednokomorowe 15mm
rozpoczelem od przyjemnej zabawy wybijania szyb mlotkiem

niechcialy sie wysunac, tak napuchlo stare drewno

wybor padl na zaglebiarke + szyna bo szkoda mi bylo zamianiac wszystko w wiory. (fot.1 i 2)
zaleta zaglebiarki to to ze mozna sie zaglebic tyle ile sie chce i zatrzymac sie z cieciem tam gdzie sie chce

(fot 3,4,5,6)
ale w samym norozniku trzeba wybrac recznie (fot 7,8)
zrobilem 6 skrzydel rano i 6 popoludniu (fot 9)
no i szyba wstawiona (fot 10 i 11)
i docieta listewka z niewielkim skrzydelkiem zakrywajacym ewentualne odpryski farby i inne niedoskonalosci ciecia (fot 12)
zalozone tez uszczelki ale zdjecia brak