Przedstawiam zdjęcia z budowy mojej szlifierki tarczowej. Posiadałem silnik z hydrofora, który niestety zamarzł zimą i pompa przestała być szczelna. Talerz do silnika przymocowałem już wcześniej, jakieś 5 lat temu i używałem przykręcając silnik ściskami do stołu. Było to męczące i w końcu po latach postanowiłem dorobić podstawkę, osłonę i blat z mojego dębu opałowego.