Cześć wszystkim! Mam na imię Robert, co chyba nietrudno wywnioskować po nicku;) Kilku kolegów z forum ponagliło mnie, abym w stosownym dziale przywitał się i napisał kim jestem. Mam nadzieję, że dobrze trafiłem. Jestem stolarzem hobbystą od 4 lat. Jak każdy zaczynający fascynującą podróż z drewnem miałem wzloty i upadki (na samym początku) spowodowane brakiem odpowiednich maszyn i ponaglającym do działania drewnianym bakcylem. Nie mając własnego videobloga i siły nabywczej w postaci pieniądza wystarczającej do zakupu maszyn fabrycznych za kilkanaście tysięcy złotych postanowiłem, za namową i inspiracją stolarza-sąsiada pracującego w swoim fachu 35 lat, zbudować własne maszyny sam. No prawie sam, bo czasem posłużyłem się pomocą tokarza (przygotowanie elementów takich jak wałki i koła pasowe). Ów sąsiad-stolarz ma w swoim warsztacie hobbystyczno-zarobkowym wiele maszyn typu SAM, które wykonał samodzielnie. Postanowiłem pójść Jego śladami. Początki były ciężkie, ale po dwóch latach dorobiłem się kilku maszyn własnej produkcji i własnej myśli konstrukcyjnej inspirowanej rozwiązaniami dostępnymi na rynku maszyn stolarskich. W swoim warsztacie zaadoptowanym w piwnicy (wymiary 5mx5m, czyli 25m2) posiadam następujące maszyny wykonane samodzielnie: tokarkę do drewna, pilarkę stołową z wózkiem bocznym do cięć poprzecznych wraz z frezarką ręczną górnowrzecionową umieszczoną pod stołem pilarki i szlifierkę taśmową o długości szlifowania 150cm. Obecnie jestem na etapie realizacji piły taśmowej, która nie jest wierną kopią czyichś planów konstrukcyjnych, lecz ich swobodną interpretacją, co czynię za każdym razem przy tworzeniu każdej potrzebnej mi maszyny. Jedyne maszyny fabryczne, jakie mam w swoim warsztacie to wyrówniarko-grubościówka firmy Scheppach model HMS 2600 z żeliwnymi stołami nabyta na wyprzedaży i pilarka ukosowa CMI nabyta w markecie OBI. Służą mi dzielnie i obrabiają dokładnie, a kosztowały mnie tyle, że domowy budżet tego znacząco nie odczuł. Strugarka kosztowała tyle, co ułamek tego ile najtańszy HAMMER o podobnych możliwościach obróbki. Oprócz maszyn wykonałem także kilka projektów w drewnie. Samodzielnie na maszynach własnej produkcji zrobiłem 2 sztuki drzwi wewnętrznych (jedne z nich ocieplone styrodurem - wyjście na strych), szafkę TV, komodę do przedpokoju, kilka półek na książki oraz meble ogrodowe. W planach mam drzwi zewnętrzne ocieplane styrodurem, łóżko małżeńskie oraz pełne umeblowanie sypialni.