Chodzi ci o obracanie na kole napędowym na wale? Też tak mam - tam w środku jest "sprzęgło" które "zapina" wał - on ma luzy, ale nie przez to masz bicie. Jedynie co to przy starcie jest stuknięcie.
Sprawdź sobie czy pasek masz ok - jak będziesz kupował to kup pasek żółty stomil sanok GŁADKI - nie samochodowy. Jak masz szajbę plastikową to zobacz nawet na oko, czy pasek "wchodzi" ci w rowek na taką samą głębokość na całym obwodzie koła - bo ja tak miałem, że koło pasowe plastikowe było zmęczone. A na dodatek jak kupiłem pasek zębaty samochodowy to te zęby na różną głębokość "wchodziły" w rowek w kole pasowym na wałku - i tym sposobem podczas pracy odległość pomiędzy osiami silnik - wałek się skracał i wydłużał i maszyna skakała. Koło pasowe na wałku ma małą średnicę i jednocześnie pracuje na nim kilka zębów - jak zęby się nieznacznie różnią wysokością to dosyć mocno odbija się to na pracy maszyny. Koło pasowe na silniku ma większą średnicę i więcej zębów równocześnie pracuje na kole pasowym i niedokładności się niwelują. Dlatego do maszyn (kosiarka rotacyjna, prasa do słomy, kombajny) najlepiej stosować paski klinowe gładkie. Zanim doszedłem że to durny pasek to tokarz sprawdzał oś silnika, dorobił metalowe koło paskowe i chyba ze 3 paski samochodowe kupiłem.