Kierownik jeszcze nieufny, dopiero się oswaja - najbardziej lubi się z dziećmi bawić - chyba poprzedni właściciele też mieli dzieci. Ja też jeszcze jestem nieufny ale chyba piesek jest obyty z dziećmi bo nie warczy i daje się tarmosić.
Buda będzie stała na płytkach chodnikowych na niewielkich nóżkach, w podłogę tak jak pisałem dojdzie styropian i jeszcze warstwa desek więc do podłoża będzie daleko i wilk psu nie groźny

Chyba zostało mi membrany dachowej to mogę dać pod blachę - tylko trzeba by dawać pełną konstrukcję - krokiewki, deskowanie, kontry i łaty - strasznie grubaśny wyjdzie daszek na tak niewielkiej budzie

Dziękuję za sugestie, będę relacjonował postępy.