25 Czerwca 2026, 23:38:01 czas Polski

Autor Wątek: STRUG STANLEY BAILEY - GŁADZIK  (Przeczytany 5824 razy)

krzysiek

  • Gość
Odp: STRUG STANLEY BAILEY - GŁADZIK
« Odpowiedź #15 dnia: 16 Maja 2015, 20:45:03 czas Polski »
Witam
Ja ostrzę noże i dłuta na papierach wodnych, i nie zrobiłem na nożu Macallister'a (może nieprawidłowo) mikrofazy. Nie zmieniłe też kąta ostrza zostawiłem fabryczny, chociaż w przypadku innego egzemplarza zgodnie z instrukcją zrobiłem fazę z 25 stopni na 30 z krawędzią tnącą. W/g mnie niewiele to dało, jak nóż jest dobrze naostrzony to strug idzie bez problemu. Chociaż w starym poradniku czytałem ,że do twardego drewna kąt powinien być większy 35 do 40 stopni. Jak kupię Stanley'a to ten , który mam teraz naostrzę na 35 stopni lub trochę więcej, zobaczymy co to da na twardym drewnie.

Offline www

Odp: STRUG STANLEY BAILEY - GŁADZIK
« Odpowiedź #16 dnia: 16 Maja 2015, 21:28:53 czas Polski »
Dziś miałem wreszcie możliwość wstępnie popracować tym strugiem.
Nie równałem jeszcze stopy, przetarłem jedynie kilka razy papierem żeby zobaczyć nierówności i okazało się że powierzchnia stopy w moim egzemplarzu jest wklęsła.
Nóż też trzeba naostrzyć, z trudem radził sobie z przecięciem kartki do drukarki.
Ale efekt jeszcze nie do końca przygotowanym narzędziem mile mnie zaskoczył :)
Nie mogę zrobić żadnego porównania bo jeszcze nie pracowałem strugiem ręcznym, ale pierwszy kontakt był przyjemny.
Przedstawiam kilka fotek, ten kawałek iglastej deski to materiał przeznaczony na opał.

Pozdrawiam.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: STRUG STANLEY BAILEY - GŁADZIK
« Odpowiedź #17 dnia: 16 Maja 2015, 21:54:24 czas Polski »
Takie piękne słoje, szkoda spalić.

krzysiek

  • Gość
Odp: STRUG STANLEY BAILEY - GŁADZIK
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Maja 2015, 23:39:55 czas Polski »
Jak na strug prosto ze sklepu, to nieźle nawet dobrze. Przyłóż ramię suwmiarki w poprzek stopy i sprawdź jak bardzo jest wklęsła ( o ile już tego nie zrobiłeś ). Mogę Ci poradzić żebyś zaczął od papieru 60 potem 80 ,120 i 220 a dopiero potem przejdź na papiery wodne. Ja miałem stopę drapniętą , dwie rysy ,żeliwo jest dosyć miękkie i można sobie poradzić z wklęsłością. I jeszcze coś , być może wiesz , ale może napiszę o tym ,szlifowanie stopy i ostrzenie noża najlepiej robić na płycie szklanej, inaczej wszystko Ci się rozjedzie. Przygotuj się na 2-3 godziny szlifowania. Powodzenia.

Offline www

Odp: STRUG STANLEY BAILEY - GŁADZIK
« Odpowiedź #19 dnia: 20 Maja 2015, 13:02:39 czas Polski »
I jeszcze coś , być może wiesz , ale może napiszę o tym ,szlifowanie stopy i ostrzenie noża najlepiej robić na płycie szklanej, inaczej wszystko Ci się rozjedzie.

Tak, problematykę ostrzenia mam teoretycznie rozpoznaną.
Znalazłem w domu kawałek szyby ale niestety 'na oko' widać że nie jest równa.
Chętnie kupiłbym kawałek grubszej szyby z jakiegoś pewnego źródła.
Jest jakieś miejsce w sieci skąd mógłbym coś takiego zamówić?

Pozdrawiam.

Klo

  • Gość
Odp: STRUG STANLEY BAILEY - GŁADZIK
« Odpowiedź #20 dnia: 20 Maja 2015, 13:05:50 czas Polski »
Nie masz w zasięgu 10 km jakiegoś szklarza?
Może być zakład kamieniarski. Polerowany granit tez się nadaje.

mily68

  • Gość
Odp: STRUG STANLEY BAILEY - GŁADZIK
« Odpowiedź #21 dnia: 20 Maja 2015, 23:56:43 czas Polski »
Nie zawsze ceny w sieci są najniższe. Często warto poszukać w swoim rejonie. Można pomacać przed zakupem, zdobyć nowy kontakt, chwila rozmowy z drugim człowiekiem może nieraz zaprocentować na przyszłość...