25 Czerwca 2026, 00:52:05 czas Polski

Autor Wątek: Lakierobejca natryskowo  (Przeczytany 3825 razy)

Offline Waluś

Lakierobejca natryskowo
« dnia: 28 Sierpnia 2015, 08:17:48 czas Polski »
Witam,
Niedawno zacząłem malować ścianki sosnowe do altany ze sztachet i kratownic. Nie chciałbym tu robić krypto-reklamy, ale użyłem do tego lakierobejcy S.d.l.n Extra i pędzla. Kłopot w tym, że malowanie wspomnianych kratownic i ciasno ułożonych sztachet pędzlem jest dość męczące, więc pomyślałem o malowaniu natryskowo. Wspomnianego preparatu nie należy jednakowoż "tryskać" (wg etykiety na produkcie) - stąd moje pytanie: czy może ktoś z Was robił takie rzeczy, a jeśli tak to czym? Chodzi mi o amatorskie rozwiązania, profesjonalny sprzęt to byłaby próba zestrzelenia muchy przy użyciu armaty.
Pozdrawiam,

Wojtek

Offline swfr

Odp: Lakierobejca natryskowo
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Sierpnia 2015, 12:07:27 czas Polski »
Malowałem pistoletem kratki. Bez problemu. Tylko farby wyjdzie Ci dużo więcej.

Offline Waluś

Odp: Lakierobejca natryskowo
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Sierpnia 2015, 13:02:31 czas Polski »
Dzięki za odpowiedź. Rozcieńczałeś jakoś lakierobejcę, czy nie?
Przy okazji - lakier "Yacht" też można pistoletem?
« Ostatnia zmiana: 28 Sierpnia 2015, 13:06:19 czas Polski wysłana przez p001exp3 »

Offline swfr

Odp: Lakierobejca natryskowo
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Sierpnia 2015, 14:58:59 czas Polski »
Prosto z puszki (po zamieszaniu oczywiście).
Jestem lakiernikiem pistoletowym takim trochę na żywioł :) i nie chciało mi się studiować tabeli lepkości, kupować specjalnych lejków itp.
Jak leci, osiada i nie kapie to do kratek jest ok. Ramiak i całą resztę malowałem pędzlem.
Do miejsc niedostępnych dla pistoletu np. wnętrza ramiaka - użyłem olejarki pneumatycznej z długą dyszą.. Można się zdziwić jakie to skuteczne.

Lakier jachtowy ma dużą lepkość, chyba trzeba wymienić dyszę na większą, ale nie wypowiadam się bo nie malowałem.