Pojawiły się strugi w Biedronce. Cena nie zawrotna więc zakupiłem sobie
pod konkretną robótkę. Muszę przyznać,że nigdy nie miałem takiej maszynki
w rękach, ale ta nie sprawia solidnego wrażenia. Obudowa jakby troszkę niestabilna,
nie wiem, czy to kwestia wyważenia, czy może materiałów i ich spasowania, ale troszkę dziwnie
mi się ją trzyma. Silnik 900W obroty 16000 u mnie pracuje brzydko-jakby coś gdzieś ocierało-
pracuje niby równo ale... / i śmiem wątpić w te 16000 obr/min/ Regulacja głębokości niby lekko
płynna, ale generalnie skokowa /słychać delikatne pyknięcie co 0,5 mm/. Prowadnica wzdłużna
oczywiście blacha - krótka mocowana na jedną śrubkę, tak samo ze stopką od głębokości.
I jeszcze jedna z tych śrubek z plastikowym pokrętęłkiem ma zepsuty gwint / fi 4,8mm???/
No i wyrzut trocin tylko w jedną stronę.
Szerokość robocza 82 mm z trzema nożami na wale. ...to tyle na szybko. Generalnie troszkę żałuję
że robiłem próby na drewnie bo szału nie ma i mogłem ją oddać.
Troszkę przestrzegam, ale też może ja mam za wysokie wymagania za tę cenę/129zł/ Swoją robótkę
zrobię /skrócenie skrzydeł drzwiowych/ więc to mnie pociesza w tym zakupie.