Często używam poliuretanowego kleju, z czasem dojdziesz do wprawy:
- powierzchnie klejone trzeba lekko zwilżyć wodą,
- kleju dawaj dużo mniej niż np. Rakolu - ja rozsmarowuję cienką warstwę szpatułką drewnianą lub plastikową, klej się rozpręża i rozlewa,
- na ręce zakładam rękawice jednorazowe ( takie jak na stacjach benzynowych),
- stół, ściski zabezpieczam kawałkami folii, jak trzeba, to zaklejam powierzchnie obok taśmą malarską,
- nie czyść nic przed wyschnięciem kleju, bo tylko klej rozsmarujesz, jak wyschnie jest łatwo nadmiar oczyścić dłutem i skrobakiem.
Jak nabierzesz wprawy, to praca z nim nie będzie taka "upierdliwa".