06 Maja 2026, 13:49:07 czas Polski

Autor Wątek: Kasztan jadalny - ciekawy sposób barwienia  (Przeczytany 3769 razy)

krzysiek

  • Gość
Odp: Kasztan jadalny - ciekawy sposób barwienia
« Odpowiedź #15 dnia: 21 Listopada 2016, 12:33:24 czas Polski »
Octem z wełną stalową można zabarwić praktycznie każde drewno w różnym stopniu intensywności.
Natomiast konkretnie w przypadku kasztana jadalnego zawarte w nim garbniki plus woda barwią daleko doskonalej aniżeli ocet i wełna stalowa. Praktycznie już po kilku dniach drewno jest czarne. To ,że trzymałem je przez 5 tygodni wynika z tego ,że chciałem by zabarwiło się głębiej - i to osiągnąłem - oraz dlatego ,że w między czasie wyjechałem na tydzień do Polski.
Myślę ,że najlepiej będzie po prostu spróbować dwóch metod : barwienie elementów i barwienia surowca.
Barwienie surowca na jakąś prostą formę niesie to ryzyko ,że po przycięciu do wymiaru  ukażą się płaszczyzny nie zabarwione.

Offline Morświn

Odp: Kasztan jadalny - ciekawy sposób barwienia
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Listopada 2016, 13:17:33 czas Polski »
Zawsze taka płaszczyznę możesz dobarwic, jedyne co jeszcze mi do głowy przychodzi to mokre gazety.

Offline JacekD

Odp: Kasztan jadalny - ciekawy sposób barwienia
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Listopada 2016, 14:53:50 czas Polski »
Albo mokre trociny z tegoż samego gatunku przykryte np. stretchem. Tylko że ryzyko wypoaczenia względem głębokiego moczenia jest podobne.
WWW.DREWTAK.PL

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kasztan jadalny - ciekawy sposób barwienia
« Odpowiedź #18 dnia: 21 Listopada 2016, 16:10:08 czas Polski »
Kiedyś z trocin różnego drewna robiono bejcę np. z mahoniu itp. Jeśli tak szybko zmienia  kolor to spróbował bym zrobić sobie trochę z tego kasztana i tam gdzie wyjdzie ci brak  przebarwienia , dorobisz to spokojnie bejcą .

krzysiek

  • Gość
Odp: Kasztan jadalny - ciekawy sposób barwienia
« Odpowiedź #19 dnia: 21 Listopada 2016, 21:09:22 czas Polski »
I to jest dobry pomysł. Płyn ,bo już chyba tego nie można nazwać wodą, po moczeniu jest intensywnie czarny, a więc jest jak bejca.
Dzięki wszystkim za rady.