Najpierw musisz przeszlifować boazerię papierem 120.
Jak lakier będzie schodził płatami to trzeba go usunąc, a jeśli trzyma się dobrze to należy go zmatowić.
Jeśli zejdzie do żywago drewna to jeśli chcesz super jakość to kolejność taka:
1. Jedna warstwa gruntu, po wyschnięciu przeszlifować delikatnie
2. Jedna lub dwie warstwy podkładu, każdą warstwę przeszlifować
3. ostatnia warstwa farby wykończeniowej, ale już nie szlifować jej.
Jeśli lakier się trzyma, to pominąć grunt
Zalecał bym używanie farb jednego producenta i nie mieszanie wodnych z olejnymi (mam na myśli rózne farby na poszczególne warstwy)
No chyba że producent zaleca inną technologię ale to juz będzie na opakowaniu napisane.
Ps. Beckers to bardzo dobre farby, niemniej upewnij się czy może być użyta na powierzchnie lakierowane (zakładam że boazeria jest lakierowana wcześniej)
Jak nie, to użyj najpierw warstwy podkładowej. Zalecałbym nie mniej polalowanie warstwą podkładową, a to dlatego że nie sądzę aby się dało pomalować dobrze na jeden raz, a farby te nie są tanie.
Pozdrawiam