17 Maja 2026, 20:37:32 czas Polski

Autor Wątek: Wzmocnienie źle zrobionego łóźka  (Przeczytany 2077 razy)

Offline cyfral

Wzmocnienie źle zrobionego łóźka
« dnia: 20 Grudnia 2015, 21:16:06 czas Polski »
Nie bardzo wiem, czy nadaje się to do działu realizacji, więc jak nie to proszę moderatora o przenosiny. A problem mam z łóżkiem piętrowym dzieci. Konkretnie to po 14 miesiącach zaczęło się rozklejać (patrz załącznik). Szczyty tego łóżka połączone są z resztą śrubami szwedzkimi (tak to chyba się nazywa, długa śruba, która się wkręca w nakrętkę ustawioną prostopadle) i to jest ok. Ale sam szczyt jest tylko klejony. I tu jest problem bo klej puszcza. Czym według Was najlepiej to usztywnić? Czy zwykły konfirmat to złapie i dociągnie, czy mam jakoś kombinować ze śrubą szwedzką? A może jest inne, wygodniejsze i pewniejsze rozwiązanie tego bubla? Będę wdzięczny za pomoc.
Materiał - sosna.
« Ostatnia zmiana: 20 Grudnia 2015, 21:17:55 czas Polski wysłana przez cyfral »

Offline SpecPiotr

Odp: Wzmocnienie źle zrobionego łóźka
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Grudnia 2015, 21:36:34 czas Polski »
Ja osobiscie bym to rozkleil, wyrownal i skleil jeszcze raz a porzadnie.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

kozio

  • Gość
Odp: Wzmocnienie źle zrobionego łóźka
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Grudnia 2015, 23:29:21 czas Polski »
Śruba szwedzka to porządne rozwiązanie ale wpierw faktycznie skleiłbym jeszcze.
Konfirmat nawet długi może mieć problem żeby sięgnąć przez grubą nogę.
Tu chodzi o potomstwo...

Offline Henry

Odp: Wzmocnienie źle zrobionego łóźka
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Grudnia 2015, 10:44:33 czas Polski »
Ja osobiscie bym to rozkleil, wyrownal i skleil jeszcze raz a porzadnie.

+1
Albo było źle sklejone albo masz coś nie tak z konstrukcją i działają za duże siły - to wtedy dodasz śruby szwedzkie. Ale skoro rozeszło się na kołkach to też myślę że to problem z klejeniem.

Offline Krystian Adam

Odp: Wzmocnienie źle zrobionego łóźka
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Grudnia 2015, 10:46:48 czas Polski »
A przekątne się zgadzają? Może powstał jakiś romb i teraz w konstrukcji są naprężenia i stało się co się stało