W końcu podjąłem się wykonania jaskółczych ogonów. Efekt mojej pracy (4 połączone ściany) nie do końca mnie zadowolił, dlatego stwierdziłem że rozbuduję nieco "projekt". I tak oto przygotowałem 3 deseczki bukowe na podłogę do pudełka. Ale żeby nie było za łatwo, wyciąłem 4 kawałki z drewna bukowego o grubości odpowiadającej grubości desek i odrysowałem je na płaszczyźnie połączonej "podłogi". Następnie piłą oraz dłutem wybrałem materiał. Całość skleiłem, ścisnąłem i dałem w kąt. Nudne było by pudełko z samą podłogą. Wziąłem więc kolejny kawałek drewna bukowego o długości około 5cm i wyciąłem po całej długości jaskółczy ogon. Następnie w jednej ze ścian pudełka narysowałem linie prowadnicy. Najpierw piłą po skosie, następnie dłutem wybrać materiał. Chwilę zeszło gdyż piła Kataba okazała się nie do końca sprawdzać przy cięciu płaszczyzny na takiej długości. Trochę latała na boki. Ale jakoś się udało. Podłoga po sklejeniu wycięta na wymiar pudełka. Wyprowadzenie jaskółczych ogonów na każdej z krawędzi podłogi, następnie gniazdo w każdej ze ścian. Weszło na bardzo ciasno, bez kleju.
I w ten oto sposób powstało "Pudełko z latającym jaskółczym ogonem"
p.s. już mam w głowie kolejne pomysły rozbudowania pudełka.