witam. zastanawiam się nad zakupem Kapex'a 120. Problem mój polega na tym czy wydawać 5000+ za ukośnicę która fakt faktem jest najlepsza jaką pracowałem ( u znajomego) jeżeli nie będzie używana każdego dnia, ba nawet może mieć tygodniowe przestoje. Mówię tak bo dopiero jestem chwile na rynku i nie mam tak dużo zleceń. Większość robię w laminacie więc używana będzie do przycinania blend itp przy montażu kuchni szaf. Mam akurat trochę wolnej gotówki a ukośnicę mam już w tragicznym stanie( nawet jej nie używam bo szkoda marnować materiał) Za 5500 można kupić ukośnicę tak do 1500 zł i zostaje na zestaw Festool T 18+3 /PSC 420-Plus który i tak w planach jest. Pozdrawiam