W górnowrzecionowej? Klasycznie to opuszczam do głębokości którą potrzebuję przymierzając frez do materiału, opuszczam ogranicznik, podnoszę i zaczynam frezować. A jak chcę na konkretny wymiar to najpierw stawiam na stole i ustawiam frez na równo ze stopą. Potem ogranicznik głębokości ustawiam tak żeby do dołu miał tyle ile chcę głębokości (używając jakiegoś klocka albo np. wiertła o konkretnej średnicy). A potem włączam i frezuję coraz głębiej. Tego obrotowego ogranicznika na dole zazwyczaj nie używam - ręcznie opuszczam frez po każdym przejściu "o trochę" zależnie od materiału.
Jak mam coś bardziej precyzyjnego to najpierw robię na próbnym kawałku i jak się głębokość nie zgadza to pokręcam śrubą dokładnej regulacji ogranicznika (przy uniesionym frezie oczywiście) i próbuję jeszcze raz