13 Czerwca 2026, 09:06:26 czas Polski

Autor Wątek: Czym zabezpieczyć sosnę, która będzie miała kontakt z wilgotnym gruntem?  (Przeczytany 1599 razy)

Dentarg

  • Gość
Planuję zrobić płotek z desek sosnowych, który będzie zapobiegał wysypywaniu się kory spod choinek na trawnik (co strasznie przeszkadza w koszeniu tegoż trawnika). Najtaniej wyjdzie kupić mi deski sosnowe (postrugane). Deski będą jedną wąską krawędzią ciągle dotykać gruntu, który będzie prawdopodobnie prawie zawsze lekko wilgotny (ziemia pod ściółką dla choinek).
Pytanie czy w ogóle deski sosnowe da się w miarę dobrze zabezpieczyć przed takim kontaktem, tak żeby po 2 sezonach nie zgniły, zbutwiały, itp?

Co wybrać do ewentualnego zabezpieczenia? Opcje są takie:
- olej (wydaje mi się, że lepiej naturalny, skoro ma mieć to bliski kontakt z roślinami - w pobliżu będą też jadalne rośliny),
- impregnat (ale nie aplikowany ciśnieniowo - w grę wchodzi zanurzanie lub pokrywanie),
- słyszałem, że świetnie w takich aplikacjach sprawdzają się lakiery jachtowe, tam kontakt jest bezpośredni z wodą 24/7, ale większość z nich jest bardzo problematyczna w aplikowaniu (toksyczność),
- podobno parafinowe uszczelniacze dobrze się sprawdzają w takich aplikacjach, ale nigdy nawet na oczy nie widziałem,
- a może zwykły lakier z filtrem UV?

Co radzicie? Bo chyba nie gołą deskę?

Offline Jureq

Odp: Czym zabezpieczyć sosnę, która będzie miała kontakt z wilgotnym gruntem?
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Lutego 2016, 22:57:25 czas Polski »
zamoczyć od dołu w abizolu a resztę wykończyć bardziej estetycznymi środkami
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem ...  ale łatwo się uczę i kiedyś coś ładnego z drewna zmajstruję

Offline Rizer

Odp: Czym zabezpieczyć sosnę, która będzie miała kontakt z wilgotnym gruntem?
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Lutego 2016, 18:24:22 czas Polski »
Cóż za zbieg okoliczności! Też właśnie robię taki płotek, też za iglakami i też dla tego, że kora się wysypuje :D Tylko ja robię taką małą palisadę, w sensie tnę gałęzie jeszcze z korą na 25cm, ciosam z jednej strony i wbijam w ziemie jak palisadę (wychodzi prawie 900 palików, aktualnie mam już 120 i brnę dalej :D ). A co do Twojego projektu to ja bym zrobił to tak:
- obfite malowanie czymś co wnika w drewno i zabija wszelką ,,biologię" np: Altax penetrin.
- pokost (wersja naturalna) albo jakiś lakier/lakierobejca
I tyle. Dodam jeszcze, że ja mojego płotku niczym nie zabezpieczam. Jak się zgnije to ziemię trochu nawiezie, a wtedy przytaszczę gałęzi z lasu i zrobię drugi :D
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Dentarg

  • Gość
Odp: Czym zabezpieczyć sosnę, która będzie miała kontakt z wilgotnym gruntem?
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Lutego 2016, 18:51:27 czas Polski »
@Rizer

Penetrin cenowo do wytrzymania a pokost powinien być najtańszym materiałem. Ew myślałem nad jakimś olejem z dodatkami. Policzę ceny i chyba wybiorę najtańsze z rozsądnych rozwiązań.

Zastanawiałem się jeszcze nad modrzewiem zamiast sosny, widzę, że jest bardzo odporny na wszelkie dolegliwości naturalne (robale i gnicie).

Offline Rizer

Odp: Czym zabezpieczyć sosnę, która będzie miała kontakt z wilgotnym gruntem?
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Lutego 2016, 21:34:05 czas Polski »
Z modrzewia byłoby lepiej. Sam penetrin lepiej zadziała niż sam olej. Są jeszcze tańsze wersje penetrina np: fobos, protektor. Są to impregnaty budowlane, ale jak to ma być przy jadalnych roślinach to ja bym tego tam nie dawał.
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow