Witam.
To nie takie proste jak sie wydaje.
Po pierwsze. czy to jest na piętrze czy na parterze.
Jeśli na piętrze to każdy wkręt użyty do przykręcenia płyty do legara będzie przenosił dżwięk na legary i poprzez legary na sufit niżej.
Mam tak problem u siebie.
Aby tego uniknąć możesz spokojnie położyć płytę na legarach bez przykręcania. Dodatkowo możesz dodać paski gumy dżwiękochłonnej na każdy legar, pod płytę.
Rozważyłbym użycie dobrej jakościowo sklejki zamiast płyty.
Po drugie, klej. Najpierw musisz powiedzieć jaki to klej abyśmy mogli ci pomóc. Nie znasz nazwy, a z kąd mamy my wiedzieć ja go stosować.
Na opakowaniu będzie napisane co sugeruje producent, ale jeśli chodzi o sklejkę to prawdopodobnie nie będzie potrzebny grunt.
Kolejna bardzo ważna sprawa to tak zawny czas otwarty kleju. Jest to czas jaki powinno się odczekać po nałożeniu kleju na podłoghę, aby odparował namiar substancji lotnych zawartych w kleju. W prakryce po tym czasie klej wydaje sie być sychy na powuerzchni, i jest to odczucie właściwe. powierzchnia kleju wysycha. No i teraz należy położyć deskę lub parkiet około 1cm od docelowego usytuowania materiału i dociskając materiał do kleju wsunąć materiał w felce poprzedniej deski. powoduje to złamanie tej wyschnietej warstwy, przemieszanie jej z klejem pod tą warstwą i w efekcie klej jest bardziej lepki i lepiej trzyma do podłoża.
Paca.
Błedem jest używanie pacy o zbyt dużym zębie. Najlepsza jest paca z zębem trójkątnym taka jak do układanie mozaiki. Ja mam pacę któtra miała 2mm ząb, ale jeszcze go zeszlifowałem. Jutro wrzucę zdjęcie. Koledzy napiszą że lepsza jest paca o większym zębie. Zgodzę się że jeśli podłoże jest nierówne lub materiał większych rozmiaró jak w twoim przypadku to bezpieczniej jest użyć grubszego zęba. Moim zdaniem 2 mm będzie ok dla nie wprawionego w temacie wykonawcy.
Czym dobijać.
polecam zwykły stalowy młotek i wykonany z odpadu dobijak, czyli kawałek deski który przykładamy do dobijanego materiału. NIgdy nie uderzaj bezpośrednio w materiał bo go poniszczysz. Dobrej jakości materiał właściwie nie wymaga dobijania, ale jeśli już musisz, to nie udeżaj zbyt mocno, aby nie przesunęły się inne deski iżeby się nie rozjechała podłoga. Lekkie energiczne uderzenia do momenu aż materiał dotknie poprzedniego elemenu.
Czy przybijać deski do podłoża?
Ja tego nigdy nie robiłem, a to z kilku powodów. Po pierwsze często materiał się rozłupuje podczaz wbijania gwożdzi. Po drugie jak niedokładnie dobijesz gwożdzia, to następna desk będzie miała problem z wsunięciem się we wpust. Po trzecie, jak przybijesz deskę to już jej nie pprawisz, w przypadku powstania błędu, a to się zdaża. No i na koniec, jeśli klej jest gobrej jakości to nie będzie wymagał dobijania desek gwożdzikami. Wyjątek może być wtedy, kiedy deska nie jest prosta i będzie wymagała małej pomocy.
No i to chyba na tyle.
Podstawy podane.
Pozdrawiam i powodzenia