Sam zrobiłem podobny stół (szafkę). Powiem tyle - REWELACJA! Culaga w rowkach teowych w blacie, wzdłuż przedniej krawędzi rowek teowy + ceownik do założenia docisków i prowadzenia wózków. Na culadze również profil T do docisków czy stoperów oraz oczywiście otwór do odciągu i rozsuwane "skrzydełka". W szafce mieści się cała masa rzeczy. Całość jeździ na kółkach. Frezarka przykręcona do płyty (wstawki w blacie) alu 5 mm. Do tego prosta winda.
Adam nie zastanawiaj się tylko rób. Dzięki temu rozwiązaniu mogę korzystać z frezarki nawet jako "pseudowyrówniarki" do węższych elementów. Nie pamiętam kiedy chciałem jej używać "z ręki".
W razie czego pytaj śmiało.