Ja by tylko polakierował przed zmontowaniem.
Miałem cichą nadzieję, że pistolet dociągnie narożniki i nie trzeba będzie używać do małych odstępów typowego pędzelka do akwarelek... no ale się pomyliłem

Głównie dlatego zostało to pomalowane po złożeniu, że nie do końca byliśmy przekonani, czy ławka będzie wygodna. Więc najpierw było złożenie i "przymiarka na sucho", a jak się okazało w miarę wygodne, to dopiero malowanie poszło coby bez potrzeby nie marnować lazury.
wydaje mi się, że to będzie nie wygodne do siedzenia
Też mi się tak wydawało, aż do momentu, kiedy usiadłem na złożonej już ławce.

Zresztą - kobieta chciała, to jest, odmowa nie wchodziła w grę

Plus, nie jest to mebel do siedzenia 10 godzin, tylko do posiedzenia chwilę przed wejściem do domu, założenia/zdjęcia butów etc

Ale tak jak mówiłem wcześniej i wyżej - jest idealnie dopasowana dla mnie, a dla niższych osób na wcięcie w lędźwiach są poduszki i oboje jesteśmy z roboty zadowoleni.