Panowie ... jestem totalnym amatorem, ale jak się blat z klejonki montuje do stołu to wiem, kto nie wie to:
Nie chodzi o to, że wkręt sam w sobie spowodował to pękniecie. Ale wkręt łączący na sztywno ramę z blatem nie pozwalał na rozszerzanie się blatu (lub kurczenie), bo trzymał go w miejscu. Blat montuje się albo drewnianymi bloczkami we wpust, który jest od nich większy co pozwala blatowi pracować, albo na metalowe blaszki, które działają dokładnie tak samo (są we wpustach większych niż one).
Porada z doklejeniem końcówki poprzecznej jest ciekawa, ale trzeba to zrobić na "floating tenon" lub inne połączenie, które ma w sobie sporo luzu pozwalającego na pracę drewna na boki. Bo taki poprzeczny kawałek blatu rozpręża i spręża się inaczej niż sam blat, i jak się go wklei na sztywno, to spowoduje dokładnie taki sam efekt jaki już wystąpił. Tutaj można podejrzeć: