Witam. Wczoraj gdy strugałem koledze łaty moja maszynka zaczęła "malować" drewno.
Sprawa wygląda tak blaty są malowane czymś tam (wolę się nie zagłębiać) i przy dużym zbiorze na drewnie owa farba zostaje :-/
Z deską nie ma co kombinować bo zdarza mi się strugać 6 metrowe deski.
Grubościówka już swoje przerobiła i blaty są wyślizgane.
Ale pytanie jak zapobiec takiemu malowaniu drewna ?
Dla sprostowania daję obrazek

Pozdrawiam
