28 Kwietnia 2026, 15:57:39 czas Polski

Autor Wątek: Obudowa kominka  (Przeczytany 7263 razy)

Offline HanSolo

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #30 dnia: 06 Czerwca 2016, 18:30:37 czas Polski »
1. Cyrkulacja -  tu chyba by musiałby być obieg wody aby mogła krążyć?
2. Kable grzejne - Na całej długości rur? Czy jakiś większy fragment wystarczy?

Offline krzkos86

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #31 dnia: 06 Czerwca 2016, 18:44:37 czas Polski »
Podstawowe pytanie jaka jest temperatura w zimę w środku? Najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest spuszczanie wody. Wszystko inne generuje koszta. Kabel musiałby być praktycznie na całym odcinku rur. Aby działała cyrkulacja musialbys dorobić jeszcze dwa obiegi do zimnej i cieplej oraz założyć pompę. Wszystko zależy od tego ile chesz zainwestować i jak często jesteś na miejscu w zimę. Może dało by się jakoś utrzymać stała temperaturę powyżej zera na czas nieobecności?


Wysłane z mojego Lenovo K50-t5 przy użyciu Tapatalka


Offline Paweł 46

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #32 dnia: 06 Czerwca 2016, 20:06:45 czas Polski »
Na zimę niestety trzeba spuszczać wodę, wszystkie patenty dobre, ale przy braku prądu, co zimą moźe sie zdarzyć szczególnie gdzieś w terenie, mróz zniszczy bojler i instalację. Jedyne wyjście, to na okres zimowy odcinać bojler, a wodę podgrzewać w przepłýwowym podgrzewaczu. Różnica taka, że łatwiej i szybciej spuścić wodę tylko z instalacji i podgrzewacza.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline HanSolo

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #33 dnia: 07 Czerwca 2016, 08:46:14 czas Polski »
Generalnie dom jest ocieplony 1 rok, ale w tym roku mrozów nie było więc nie wiem jaka była temperatura w środku. Ale co tam zaglądałem to koło 5 było. 
O tym przepływowym ogrzewaczu nie pomyślałem. A jaką powinien mieć moc aby można było wziąć prysznic?
Teoretycznie spędzamy tam wszystkie weekendy poza zimą bo jak spuszczę wodę to nie ma jak się umyć. A że dzieci trochę mam to myć się musimy ;-)
A co z kibelkiem? Sól wystarczy? Ile tej soli trzeba? Szklana wystarczy?
« Ostatnia zmiana: 07 Czerwca 2016, 08:48:32 czas Polski wysłana przez HanSolo »

Offline Paweł 46

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #34 dnia: 07 Czerwca 2016, 11:27:39 czas Polski »
Sól nie jest dobra. Nalewam we wszystkie kolanka i do muszli płyn do chłodnicy. 5L starcza mi na 3 sezony. W kolanka po szklance, do muszli 2 szklanki.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline Paweł 46

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #35 dnia: 07 Czerwca 2016, 11:30:23 czas Polski »
Co do podgrzewacza przepływowego, to 5KW powinien starczyć.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline HanSolo

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #36 dnia: 07 Czerwca 2016, 12:24:59 czas Polski »
2 szklanki do wody która już jest? Nie za mało?

Offline Paweł 46

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #37 dnia: 07 Czerwca 2016, 13:11:44 czas Polski »
Dwie szklanki wody wybieram, dwie nalewam płynu, tak żeby nie poszło do kanalizy. Do -10 wystarcza.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline HanSolo

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #38 dnia: 09 Czerwca 2016, 06:10:30 czas Polski »
Jeszcze jedno pytanie do takiego 5 KW musi być jakaś specjalna instalacja? Nie wiem jaka tam jest umowa na prąd. Instalacja elektryczna jest nowa, a prąd do bojlera jest połączony bezpośrednio od bezpiecznika.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka


Offline Paweł 46

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #39 dnia: 09 Czerwca 2016, 06:43:58 czas Polski »
Nie jestem elektrykiem, ale chyba minimalna norma na domek poboru jest 10KW.
Jak Masz siļę, to chyba w ogôle ńie ma problemu.
Ale musiał by się wypowiedzieć fachowiec.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline krzyś48

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #40 dnia: 09 Czerwca 2016, 21:45:39 czas Polski »
nie powinno się robić tego samemu bo to zbyt niebezpieczne
Trudno się z kolegą nie zgodzić,ale z drugiej strony żebym tak myślał to do WC sam bym nie poszedł żeby czego nie sknocić :P
Kolego Balley w innym wątku jest parę pytań do ciebie,a twój wpis wygląda mi na reklamę :-\
Powiedz że się mylę ;)