Toć to oczywiste, że producent będzie mówił na potrzeby marketingu, że jego firma istnieje od pokoleń i bazuje on na ich doświadczeniu, bo to oczywiście bardzo trudna i wyrafinowana sztuka. Zatem kup u mnie suszone drewno, bo mój pra pra dziadek odkrył niesamowitą technikę dzięki której drewno suszone u mnie zyskuje właściwości żelbetu i grafenu w jednym.
Zrób sobie własną suszarnię i tyle. Nie ważne czy postawisz taką jak ja Ci zaproponowałem której czołg nie zniszczy, czy jakiś kontener przerobiony. Obojętne.
Zaczniesz suszyć, to może faktycznie nie dawaj od razu dębu itp, tylko potrenuj na jakimś drewnie opałowym czy czymś podobnym.