Czesc.
Zajmuję się renowacją i remodellingiem mebli - fornirowanych i z litego drewna; różnych mebli od krzeseł przez łóżka do dużych szaf.
Także wykańczaniem mebli nowych.
Sprzęt szlifierski jaki mam to mała mimośrodowa dewalt, i delta Fein FSC 2.0. Problem w tym ze dewalt troche za malo wydajny a fein to mala delta i bardzo ciężka. Przy dluzszej pracy boli ręka.
Bedę się ubiegał o dofinansowanie na zakup sprzętu i chciałbym skompletować najlepszy zestaw elektronarzedzi. Myslalem o komplecie zlozonym z festoola. I teraz pytanie: z jakich szlifierek festoola skompletowalibyście sprzęt do odnawiania i remodellingu mebli (nie mówię tu o cennych antykach, przy których nie używa się agresywnych elektronarzędzi)?
- szlifowanie zgrubne, odczyszczanie do surowego drewna
-zdejmowanie starych powłok lakieru, farb
-szlifowanie forniru (delikatne, zeby nie zedrzeć)
-szlifowanie krawędzi, gzymsów, trudnodostepnych miejsc, narożników
-szlifowanie pod bejce, lakier
-szlifowanie międzywarstwowe lakieru
- szlifowanie ostateczne lakieru, polerowanie na wysoki połysk. Polerke mam DeWalta. Ciezka.
Co z festoola polecacie zeby do tego wszystkiego bylo optymalnie?