Nie jestem znawcą dłut, mam ich kilka, ale mój ostatni zakup ze stajni Narexa wydaje mi się dziwny.
Rękojeść nie jest zamontowana w żadnej z osi ostrza.
Być może to co jest na pierwszym zdjęciu jest OK, bo wygląda że oś rękojeści wypada mniej więcej w środku kąta pomiędzy fazą a spodem ostrza.
Ale na drugim zdjęciu (nie wiem czy widać) gołym okiem widać, jest tak, że oś ostrza nie jest w osi rękojeści, czyli uderzanie w koniec rękojeści nie będzie powodować równomiernego zagłębiania się ostrza w materiał.
Ma to znaczenie? Czy ja jestem zbyt wymagającym perfekcjonistą czy ta rękojeść jest krzywo zamontowana?