Witam, mam na imię Jacek. Drewno interesowało mnie zawsze tak jak i modelarstwo czy wędkarstwo. Z zawodu jednak jestem inżynierem elektrykiem pracującym w korporacji. Drewno to mój sposób na relaks. Dziś więcej czasu poświęcam dłutom i próbom wydobycia z klocka formy bardziej estetycznej niż użytecznej ale długa jeszcze droga do przebycia. Typowe stolarskie formy raczej wykonywałem w płycie meblarskiej chodź i zdarzyło się zrobić taras na prefabrykacji termo jesionu czy boazerię . Mieszkam na pomorzu i jestem w wieku 40+. Zaplecze narzędziowe to trochę dłut, szlifierka wolnoobrotowa, wiertarka stołowa, stół, kapówka, plus tania grubościówka. W planach zagłębiarka i frezarka. Wszystko w garażu wraz z rowerami - ciasno

. Prywatnie to mam żonę i 3 dzieci + pies i bardzo lubię rower - ale to temat na inne forum

. Gorąco pozdrawiam wszystkich mniej i bardziej zaangażowanych. Sam raczej będę czytał bo cóż komu to doświadczeniu elektryka:)